Debi Pearl - "Kobieta jakiej pragnie twój mąż" (odmieniła moje życie)

15:47



Męża nie mam, JEDNAK uważam że teraz jest idealny czas by się dokształcać do tej roli. Czytam mnóstwo książek i daje mi to dużą satysfakcję bo coraz więcej wiem jako tako o człowieku jak również o naszych płciowych różnicach psychicznych a muszę przyznać jest ich sporo!

Książka jest skierowana do żon ale co tam! Wychodzę z założenia że nie zaszkodzi i taka wiedza a może uchronię się przed popełnianiem błędów ze swojej strony w przyszłości.

http://nogreaterjoy.org/about-us/meet-the-pearls/
Może zacznę od tego kim jest Debi Pearl...
To żona amerykańskiego pastora Michaela Pearl (oboje na zdjęciu po prawej). Nie są katolikami ale sporo od nich można się nauczyć i przestawić swój własny tryb myślenia. Oboje piszą książki i głoszą konferencje dla młodych ludzi powiązując swoje nauki z Bożym słowem.

Od wydawcy:
Debi Pearl mistrzowsko wnika w zakamarki męskich dusz. Dzięki temu w niezrównany sposób potrafi zrozumieć męską duszę i udzielać cennych rad tym kobietom, dla których szczęście małżeńskie i osobiste, kobiece spełnienie mają wartość najwyższą. Naturę męską potrafi opisać lepiej, niż jakikolwiek mężczyzna sam mógłby to uczynić. Dlatego jej rady są tak cenne dla płci pięknej. Poza tym książka ta ukazuje ową wielką prawdę, że mężczyźni dorastają do męskich postaw dzięki mądrości swoich żon.
W ostatnich latach coraz więcej małżeństw przeżywa poważne kryzysy. Niezależnie od tego, jak zaczęło się nasze małżeństwo ani z jakimi problemami się borykamy, nie musimy przegrać. Autorka pokazuje, że zawsze jest nadzieja na to, by małżeństwo stało się wspaniałe i dawało każdej kobiecie takie poczucie spełnienia, że będzie to można wyjaśnić tylko jako cud.




Może ktoś powie że to głupie ale ja momentami płakałam czytając jej książkę. To był trochę taki rachunek sumienia. Wiele rzeczy i zachowań człowiek dopiero zaczyna rozumieć po pewnym czasie kiedy dojrzy pewne schematy. Tak! Pod naszymi emocjami kryje się często pewien komunikat (Narzekam, mam pretensje, wzbraniam się, blokuję przed drugą osobą, a tak naprawdę się lękam że ta osoba mnie opuści. Odległość też robi swoje. To jest wołanie o miłość, boimy się że ten ktoś nas nie kocha. Jego gniew na nas automatycznie wzbudza w nas strach i chcemy uciec. Niepielęgnowane więzi słabną, ale pozostaje przywiązanie o którym niejednokrotnie pisze brytyjski psychiatra i psychoanalityk John Bowlby). Psychologia jest tu bardzo pomocna i znajomość języków miłości Gary'ego Chapman'a też.



spis treści (można powiększyć)

W książce Debi odnalazłam piękne cytaty tj.:
Dopóki nie przyjmiesz tego Bożego planu, twoje życie nigdy nie będzie miało sensu. Będziesz wciąż się zmagać. Kiedy w końcu odpuścisz i uwierzysz Bogu, życie stanie się tak proste, że nie będziesz musiała już zastanawiać się nad tym, co powinnaś robić. Będziesz wiedziała.

Jesteś tym, czym są twoje myśli, a Bóg mówi ci, jak powinnaś myśleć: myśl prawdziwie. To nie jest siła pozytywnego myślenia. To jest moc prawdy, tak jak Bóg ją definiuje.


Życie zgodne z wolą Bożą jest jedyną rzeczą, która napełnia człowieka radością. Bóg nie szuka szczęśliwych kobiet, żeby uczynić z nich żony dla mężczyzn. Szuka kobiet gotowych stać się prawdziwymi żonami, tak by On mógł napełniać je radością. 


Mój ulubiony:

Kiedy dziewczyna nagle uświadamia sobie, że jest już na dobre związana z mężczyzną, który nie jest taki jaki jej zdaniem być powinien, zwykle zamiast się do niego dostosować, spędza resztę ich pożycia małżeńskiego - które może być niezbyt długie - próbując go zmienić, by stał się taki , jaki jej mężczyzna powinien być. Większość dziewcząt już wkrótce po ślubie dokonuje strasznego odkrycia, że być może trafił im się głupek. Zamiast lamentować nad swoim losem, powinny prosić Boga o mądrość. Mądrością jest wiedzieć, co ci się dostało, gdy poślubiłaś tego mężczyznę i uczyć się dostosowywać do niego takiego, jaki jest, a nie jakim chciałabyś, żeby był. Mężczyźni nie są tacy sami. Twój mąż najprawdopodobniej nie będzie taki jak twój tata, brat ani jak bohater twojej ulubionej powieści. Nasi mężowie są stworzeni na podobieństwo Boże, ale potrzeba byłoby wszystkich typów mężczyzn razem wziętych, żeby chociaż w przybliżeniu dopełnić ten obraz. Żaden mężczyzna nie ma tych wszystkich cech w doskonałych proporcjach. Gdyby miał, byłby zbyt idealny, żeby cię potrzebować.  Bóg daje niedoskonałe kobiety niedoskonałym mężczyznom, żeby mogli być współdziedzicami łaski życia i stać się wspólnie kimś więcej niż którekolwiek z nich mogłoby kiedykolwiek być samotnie. Jeśli będziesz zwalczała niedoskonałości swego męża albo próbowała dominować tam, gdzie on nie potrafi, przegracie oboje. Jeśli będziesz go kochać i prawdziwie wspierać z jego niedoskonałościami i bez przejmowania władzy, oboje będziecie wzrastać i wieść udane życie.

Debi skłania czytelniczki w książce do pracy nad sobą, często podaje hasła do odszukania w konkordancji i wypełniania swoich myśli znalezionymi cytatami. Innymi słowy - módlmy się Pismem Świętym. Książka jest przesycona słowem i przesłaniem Bożym. Debi opisuje jaka ma być kobieta, żona wg naszego Bożego Stwórcy.
Wiele kobiet przesiąkniętych dzisiejszym feminizmem będzie na nią narzekać, no bo jak ja mam się podporządkować mężowi, nawet jeśli on na to nie zasługuje?!
I tu jest pies pogrzebany, bo wiele z nas nie rozumie że Ewa została stworzona dla Adama do pomocy a nie na odwrót. Oczywiście są pewne granice bo jeśli w rodzinie panuje przemoc to trzeba się poważnie zastanowić. 
To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. (1Kor 11,8-9)


Co jeszcze zawiera książka? 
Autorka przytacza nam listy przeróżnych małżeństw opisujące ich wewnętrzne problemy, Debi w odpowiedzi na każdy z nich zamieszcza swoje wskazówki. Pani Pearl odwołuje się w tej książce do swojej pierwszej "Zanim powiesz TAK" w której wyróżnia trzy typy mężczyzn: Pana Solidnego, Pana Wizjonera i Pana Dowódcę. (Panowie są też 3 typy kobiet! Można o nich przeczytać w książkach Michael'a poniżej) Gdybyśmy my kobiety wcześniej miały wiedzę o tym podziale nie miałybyśmy pretensji do mężczyzn że nimi są! Jeśli chcecie coś więcej wiedzieć na ten temat przeczytajcie książki. Niech Wasza ciekawość będzie zachętą do ich lektury, bo są nawet przepisy kulinarne!



Nie wiem czy na mojego bloga zaglądają panowie ale jest też wersja książkowa dla Was, napisana przez Michaela Pearl:



Fragment książki (klik)




Fragment książki (klik)

P.S. Tak jak już wcześniej wspomniałam feministkom ale też "ofiarom" (chodzi mi o ten typ żon które ciągle narzekają na swoich mężów) na pewno nie spodoba się "Kobieta jakiej pragnie twój mąż". Nie wszystkie rady zawarte w tej książce muszą się Wam podobać - zależy z jakim nastawieniem będziecie ją czytać. Ja przyjęłam postawę otwartą i dlatego też nie byłam zła w trakcie czy też po jej przeczytaniu że ktoś mi coś narzuca
Jeśli chodzi o mnie... ja osobiście nie podjęłabym się homeschoolingu bo po prostu nie czuję się na siłach i na tyle kompetentna. Z resztą uważam, że dzieci lepiej się rozwijają kiedy są z rówieśnikami, w "swoim" środowisku i wtedy to muszą sprostać przeróżnym doświadczeniom co uczy ich życia.

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Witaj! Ta książka wywróciła mój pogląd na małżeństwo do góry nogami. Choć powinnam ppwiedzieć inaczej. Do góry nogami to byłam ja i moje priorytety ;)) Również się spłakałam przy tej książce. Jak nie wiem co ale chyba czas odświeżyć sobie kilka rozdziałów ;) lubię do niej wracać. I masz też rację twierdząc że to nie książka dla feministek, o nieeee ;D gdybyś chciała więcej na ten temat popisać to śmiało pisz maila :)

    OdpowiedzUsuń

A Ty co o tym myślisz? :-)

Czytam

Zapisz się na newsletter